10 zasad dobrego stylu, które warto złamać!
PIĄTEK, 01 LIP. 2011, 12:16
Dział:Trendy
Zasada 1: kolor biały należy nosić tylko wiosną i latem.
Otóż projektanci się zbuntowali i przywidzieli kolor biały w swoich kolekcjach na chłodną część roku. Chanel, Louis Vuitton i Francesco Scognamiglio proponują biel od stóp do głów na jesień/zimę 2011/12!

Louis Vuitton AW 2011-2012
Zasada 2: wysoki wzrost równa się zero butów na obcasie.
Jeśli nadal macie kompleksy spowodowane waszym wysokim wzrostem, spójrzcie na Anję Rubik. Ta sławna modelka o wzroście 180 centymetrów z przyjemnością nosi wysokie obcasy na co dzień. I niby dlaczego miałaby z nich rezygnować, skoro w obcasach nogi wyglądają tak niesamowicie korzystnie...?

Anja Rubik
Zasada 3: pasków nie nosimy w ciąży.
Bzdura. Nie ma piękniejszego widoku, aniżeli kobieta o pięknie zaokrąglonym brzuszku. Niech każda przyszła mama zacznie się szczycić stanem błogosławionym i podkreśli delikatnie swój piękny brzuszek paskiem w talii.
Zasada 4: nie mieszamy granatu i czerni.
Ponieważ czerń i granat są położone dość blisko w kole kolorów, miksowanie ich razem w ubraniu długo było uważane za przypadkowe. Ale jeśli spojrzymy na zimowe kolekcje Philip'a Lim'a, Louis Vuitton'a i Miu Miu, to z pewnością zmienimy zdanie. Ba! Nie trzeba tak daleko szukać, nawet w kolekcji polskiej marki Stabo dostępnej w Butyk.pl znajdzie się przykład na złamanie tej zasady. Ważne by uzupełnić granatowy i czarny w kolor dodatkowy, np. biały lub zielony i i wszystko będzie grało!
Zasada 5: nie nosimy zamszu latem.
Bzdura. Wystarczy, że ograniczamy do jednego elementu z zamszu, np. kamizelki, topu lub kurtki to zestaw będzie wyglądał przyzwoicie zarówno latem, jak i wczesną jesienią. A akcesoria i dodatki z zamszu są wręcz wskazane, wystarczy wspomnieć o kolekcjach Roberto Cavalli i Emilio Pucci.

Emilio Pucci SS 2011
Zasada 6: nie mieszamy srebra i złota.
Już nieaktualne. Ta jedna z najbardziej podstawowych zasad stylu została ostatecznie złamana! Przykładem świeci kolekcja od Rodarte - dziewczyny śmiało miksują oba surowce szlachetne motywy. Polecam łączenie kilku elementów złota i srebra na co dzień.
Zasada 7: poziome paski i pstrokate nadruki powiększają.
Wcale nie musicie rezygnować ani z modnych w tym sezonie pasków, ani z egzotycznych nadruków na ubraniach. Kluczem jest to, jak je nosicie. Najfajniej wygląda zestaw - top w paski plus gładki blazer oraz zadrukowana góra noszona w zestawie z dużym naszyjnikiem. W obu przypadkach dodatkowe faktury odwrócą uwagę od niedociągnięć figury.
Zasada 8: nigdy nie mieszaj ze sobą jaskrawych kolorów.
Ta zasada absolutnie się nie sprawdziła patrząc chociażby na letnie kolekcje domów mody Jil Sander, Prada i Gucci. To dzięki nim color blocking stał się tak modny w tym sezonie. Jedna uwaga: ważne, by kolorowy strój miał prosty fason.

Gucci SS 2011
Zasada 9: cekiny i błyskotki nosi się tylko wieczorem.
Już nie! Jeśli uwielbiacie cekiny i błyskotki, nie musicie teraz czekać do wieczora. Spokojnie nosimy je za dnia. A cekinowy top do ołówkowej spódnicy lub prostych spodni założony wraz ze sweterkiem - to idealny zestaw do pracy. Miu Miu proponuje także eleganckie buty dzienne całe w cekinach.

Kampania reklamowa Miu Miu SS 2011
Zasada 10: jeansowy komplecik to faux pas.
Kiedyś obciach, a teraz hit! I tylko Don Johnson przewidział to trzydzieści lat temu. W tym roku jeans skutecznie opanował wybiegi. Nie wystarczy już tylko ubrać spodnie z dżinsu, teraz nosimy ten materiał od stóp do głów. Niebieski komplecik z jeansu może wyglądać bardzo wyrafinowanie, tak jak u Derek'a Lama lub Celine. Drugi wariant, bardziej wieczorowy - to para świetnie skrojonych białych lub czarnych jeansów założonych do "gniecionego" jeansowego topu.

Derek Lam SS 2011
Czy złamaliście już którąś z tych zasad? Pora najwyższa złamać je wszystkie!















