Kozaki nie do zdarcia
PIĄTEK, 03 GRU. 2010, 08:10
Dział:Hity
Postanowiłam wybrać śmietankę najcieplejszych kozaków na zimę w Butyk.pl. To są twardziele, którym żadna zima nie jest straszna. W nich spóźniający się pół godziny autobus lub długie odśnieżanie auta nie grozi odmrożeniem palców stóp.
Na początek coś marki s.Oliver:
s.Oliver Suenio, czyli milusińskie mieszczuchy wśród kozaków zimowych, wyścielone mięciutkim futerkiem. Niestety tylko w kolorze szarym.

s.Oliver Judy zapewniają dodatkowe wsparcie designerską ''skarpetą'', wełnianą wstawką w tylnej części cholewki.

A teraz przejdźmy do konkretów, czyli bardzo konkretnych kozaków marki Bronx, która nie zawodzi od lat. Trzej niezawodni muszkieterowie Bronx na zimę:



Zupełnie prywatnie dodam, że Bronx to moja ulubiona marka butów, więc najgoręcej polecam właśnie kozaki Bronxa.
Z zimą poradzi sobie Bibob:
Kozaki Bibob Hiltrud to jedne z największych ''twardzieli'' na półce kozaków zimowych. Są bardzo ciepłe, skórzane i z kożuszkiem, a do tego wyglądają profesjonalnie i stanowczo, śnieg się ich boi.

Od Bibob Hiltrud groźniej wyglądają już tylko Bibob Coreen. Z długą cholewką, bo rozmiar ma znaczenie.

Z rodziny FLY London polecam patchworkową mieszankę skóry, gumy i filcu, czyli FLY London Fan. Są to kozaki, które są tak ciepłe, że ich sens istnienia uzasadnia tylko sroga zima.

Sens istnienia kozaków zimowych GIOSEPPO Nefti uzasadnia nie tylko zima, ale też zmysł artystyczny i trendy, które od dawna zmierzały w kierunku futerek.

Z mrozem nie ma żartów, dlatego nawet zwariowana marka Rocket Dog do tematu zimowych butów z wnętrzem wyścielonym kożuszkiem podeszła poważnie. Rocket Dog Honeypup to po prostu lekkie i ciepłe buty.

Marka Blink chyba wręcz skopiowała buty Eskimosów i polarników. Blink Snowy to idealny kompan do przedzierania się przez zaspy. (właścicielki rozmiaru 38, bo już tylko taki nam się ostał, to prawdziwe szczęściary!)

W tym roku Blink zasypał nas pomysłami na kozaki w stylu militarnym. Zimowych z kożuszkiem nie mogło zabraknąć - Blink Maron.

Kochani Panowie, butów nigdy zbyt wiele! A ponieważ zapowiada się długa zima, polecam kozaki-twardzieli :




























